Jak powiedzieć kocham, czyli premierowy weekend za nami

Jak powiedzieć kocham, czyli premierowy weekend za nami

Jak powiedzieć kocham, czyli premierowy weekend za nami

Piszemy o naszej premierze z lekkim opóźnieniem, ale dopiero teraz opadły emocje – i nasze i naszych Widzów. Było mnóstwo stresu i obaw, czy nowy spektakl przypadnie naszym stałym wielbicielom do gustu. Tym bardziej miło nam zatem czytać pozytywne komentarze jakie ten spektakl wywołał. Utwierdzamy się jedynie w przekonaniu, że warto było tym razem sięgnąć po gatunek nieco inny, niż te, które dotychczas na naszej scenie gościły – dramat psychologiczny.

Spektakl „50 słów” to feeria emocji – pełno w nim napięcia, gorących uczuć, a przez prawie dwie godziny, w rytmie tanga, na scenie toczy się walka. Walka między dwojgiem, którzy tak naprawdę bardzo się kochają, ale już dawno stracili umiejętność porozumiewania się. Choć mówią w jednym języku, choć oboje usilnie próbują się zrozumieć, te próby spełzają na niczym. Tańczą zatem swe toksyczne tango w nieskończoność. Może właśnie dlatego spektakl  „50 słów” tak bardzo spodobał się widzom – niezależnie od kalibru emocji, których sami doświadczają na co dzień, w kreacjach duetu Cynke – Maćkowiak odnaleźli samych siebie i stanęli twarzą w twarz z problemami, z którymi sami, we własnych domach, nie do końca potrafią sobie poradzić.

Wysiłek aktorów spotkał się zatem z uznaniem publiczności, ale także i krytyki. Małgorzata Karbowiak tak pisze o tych niezwykle wymagających kreacjach aktorskich:

 „Obydwie role małżonków poprowadzone są po mistrzowsku w sensie psychologii postaci. W każdej z nich mieści się kilka etiud „na temat”, wymagają wysiłku fizycznego i emocjonalnego, by żaden ton nie zabrzmiał fałszywie, zwłaszcza że do końca nie wiadomo, co w ich odsłanianiu się, wielowarstwowym, jest prawdą, a co zmyśleniem. Mamy do czynienia z warsztatem wywiedzionym z realizmu psychologicznego, aktorstwem „na bebechach” w dobrym tego słowa znaczeniu, dawną, dobrą tradycją teatru. Pokłony dla Katarzyny Cynke i Kamila Maćkowiaka!”

Całość recenzji dostępna jest tutaj.

Dziękujemy zatem naszym Widzom, że przyjęli na siebie te trudne emocje, że potrafili się z nimi zmierzyć i – jak nam wiadomo – polecają gorąco spektakl innym.

Podczas popremierowego bankietu mieliśmy okazję skonfrontować opinie o tym niełatwym przecież spektaklu, miło nam było spotkać naszych widzów, przyjaciół i partnerów Fundacji, bez wsparcia których spektakl by nie powstał.

Nasze szczególne podziękowania należą się Urzędowi Miasta Łodzi za wsparcie i dotację dla spektaklu „50 słów”.

Bardzo dziękujemy także Mecenasowi Fundacji, Panu Michałowi Ziarno oraz Pani Agnieszce Gisges-Braun i firmie PULPACK, firmom ESLABON i MIKOMAX  za wsparcie finansowe jakiego udzielili, by spektakl „50 słów” mógł powstać.

Dziękujemy wszystkim Partnerom i Patronom medialnym, którzy przyczynili się do realizacji tego przedsięwzięcia i sprawili, by było je widać i słychać:

 

Chcemy również serdecznie podziękować wszystkim, którzy wsparli nasz spektakl na portalu zrzutka.pl.

Bardzo dziękujemy, że byliście z nami i w nie mniejszym gronie chcielibyśmy się z Wami spotkać na kolejnych premierach Teatru Fundacji Kamila Maćkowiaka.

Back to Top