Wywiad – recenzje

 tulodz.com, Joanna Królikowska / 24.04.2018

To nie jest optymistyczny spektakl. To nie lekka komedia, po której wyjdzie się z teatru jak gdyby nigdy nic. Wywiad w Fundacji Kamila Maćkowiaka to spektakl, który może i jest brutalny, ale przynajmniej nie mami widza wizją łatwego życia, powszechną empatią i naiwną wiarą, że wszystko zawsze musi ułożyć się dobrze.

Rozwiń pełną treść recenzji »

Wywiad w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego jest aktorsko-dziennikarskim starciem. Z jednej strony Pierre (Paweł Ciołkosz) – dziennikarz, redaktor polityczny, korespondent wojenny; z drugiej Katja (Karolina Sawka) – młoda aktorka, celebrytka. Co połączyło tych dwoje jakże różnych ludzi? Wywiad.

Od początku wiadomo, że konflikt musi wybuchnąć. On – odsunięty od tematów politycznych dziennikarz, zostaje zmuszony do przeprowadzenia wywiadu z celebrytką. Ona – gwiazdka z popularnych seriali spóźnia się na umówione spotkanie dwie godziny. Wzajemne pretensje, niezadowolenie, zniechęcenie mogą tylko narastać.

Sytuacja jest jednak bardziej skomplikowana, wywiad przestaje być wywiadem, a staje się rozmową dwojga mocno pokiereszowanych przez życie ludzi. Relacja między bohaterami wykracza poza stricte zawodową. Pojawiają się elementy relacji ojciec – córka, kobieta – mężczyzna. Ważne są tu instynkty oraz napięcie seksualne.

Choć relacja między bohaterami staje się bardziej prywatna, to nie znaczy jednak, że jest bardziej autentyczna. Wręcz przeciwnie. To wyrafinowana gra, do której stanęli doświadczeni i zdeterminowani zawodnicy. I walczyć będą za sobą bez pardonu. Wszystkie chwyty dozwolone. Taka gra jest jednak niezwykle trudna i niebezpieczna. Bohaterowie ciągle poddają się autokreacji. Stwarzają przed przeciwnikiem kolejne obrazy samych siebie. Udają, manipulują sobą nawzajem. Kto pierwszy da się zwieść? Kto wpadnie w pułapkę przeciwnika?

Ta gra toczy się nie tylko między bohaterami, ale także między sceną a widownią. Publiczność jest tak samo nabierana i manipulowana jak postacie. Nie wiadomo już w końcu, co jest prawdą, a co fałszem. Łatwo dać się zwieść. Nic dziwnego, że widz też wpada w pułapkę i zaczyna wierzyć bohaterom.

Duża zasługa w tym aktorów – Pawła Ciołkosza i Karolina Sawki. Udało im się wytworzyć w tym spektaklu napięcie między ich postaciami. Żonglują kolejnymi maskami swoich bohaterów i ich emocjami (zarówno tymi prawdziwymi, jak i nieszczerymi). Ciołkosz i Sawka to bardzo dynamiczny duet (o czym niech świadczy niezamierzone podarcie garderoby). Ich gra nie kończy się na potyczkach słownych i manipulacji emocjami. Wytwarzanie napięcia między bohaterami widoczne jest także w ruchu aktorów i ich fizycznym kontakcie.

Ciekawym uzupełnieniem spektaklu są projekcje. Wyświetlone na nich fragmenty smsów, rozmów na czacie to być może część prawdy o wciąż udających bohaterach. Z drugiej strony to także pozowane zdjęcia Katji czy fragmenty filmów z jej udziałem – a te mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. A zatem nawet zróżnicowane projekcje podkreślają w tym spektaklu skomplikowaną grę między prawdą a fałszem.

I właśnie dlatego Wywiad nie jest optymistyczny. Pokazuje bowiem, że często fałsz wygrywa, manipulacja bywa skuteczna, empatia może być tylko kreacją a korzyści z udawania są większe niż z autentyczności. Smutne? Ale jakże prawdziwe. I jeśli ten spektakl rodzi w kimś opór, że tak nie powinno wyglądać życie, to dobrze. To znaczy, że jeszcze jest w nas przestrzeń na odrobinę prawdy, empatii i autentyczności.

Joanna Królikowska, tulodz.com – www.tulodz.com

 KALEJDOSKOP KULTURALNY, Małgorzata Karbowiak / listopad 2016

Na scenie tylko ona i on, ale to nie komedia romantyczna. Dziennikarski wywiad z popkulturową aktoreczką zmienia się niespodzianie w thriller z elementami horroru psychologicznego. Stanowi go bezwzględna walka o wzajemne uznanie zawodowej pozycji, daru inteligencji, w czym równie ważne co logika argumentów są erotyczne zwroty akcji. Ale tu wykorzystuje się, zamiast rewolweru, elektronikę jako błyskawiczny przekaźnik niszczących informacji.(…)
Najnowsza premiera wyprodukowana przez Fundację Kamila Maćkowiaka pokazuje w koncentracie sposób, w jaki układa się literacki materiał dla uzyskania konkretnych celów. (…)
(…) jest to pastiszowy miks elementów kompozycyjnych znanych z popularnych seriali. Ot, choćby orgietka, w czasie której się pije, ćpa i pożąda – zgodnie ze stereotypami z tabloidów. Dobre są ostre dialogi charakteryzujące celebrytów.
A jak to wypada na scenie? Tym, co czyni z tej propozycji rzecz godną szczególnej uwagi, jest znakomita realizacja. To sprawa dynamiki spektaklu., szybkich zmian miejsc akcji w jednym przecież apartamencie, maksymalnego wykorzystania rekwizytów i kostiumów. A reżyser Waldemar Zawodziński umie do tego jak mało kto pracować z aktorami, podając im właściwy ton. Karolina Sawka (…) potrafi bawić się swoją bohaterką, gra każdym centymetrem ciała, nie rezygnując także z „kolorowego” portretu psychologicznego. Jest jednym z odkryć nowego sezonu. Udanie partneruje jej, wykazując sceniczną inteligencję, Paweł Ciołkosz. Oboje są atrakcyjni na scenie nie przekraczając granic dobrego smaku.

 EXPRESS ILUSTROWANY, Renata Sas / listopad 2016

Pozornie prosta fabuła sztuki Stephana Lacka „Wywiad” (była filmowana) wymaga szczególnej maestrii reżyserskiej. Tekst trafił w świetne ręce Waldemara Zawodzińskiego, który (m.in. realizacjami w Teatrze Jaracza) skutecznie dowodził, jak z ułamków wrażeń budować postacie, by wymykały się jednoznacznym ocenom. W tym spektaklu oczywiste staje się wszystko, ale z każdą chwilą spirala emocji niebezpiecznie zostanie nakręcona. Rwana rozmowa, kłamstwa wymyślane na użytek chwili, nieustanne wzajemne sprawdzanie się – on ma do niej lekceważący stosunek, ona już wie co znaczy odważnie budować image. (…) Spektakl opiera się na filmowej budowie, szybkim montażu, zgrabnie prowadzonej szermierce słownej. Aktorski duet trzyma w napięciu. Swoją bohaterkę w prawdę wyposażyła Karolina Sawka. (…) Ma ogromny urok, znakomicie się prezentuje, ale nade wszystko pozwala wierzyć w tę pozornie nieskomplikowaną postać. Człowieka złamanego przez życie, obcego w zwyczajnej codzienności, bezradnego w walce z samym sobą z powodzeniem zagrał Paweł Ciołkosz (…).
„Wywiad” to w równej mierze widowisko efektowne, zabawne, co refleksyjne.

 GAZETA WYBORCZA, Izabella Adamczewska / listopad 2016

Tekst recenzji dostępny tutaj »

 ŁÓDŹ JEST KULTURĄ, Monika Wolnicka / listopad 2016

Wywiad przedstawia bezwzględny świat, któremu ton nadają media, ale tak naprawdę jest to portret większości ludzi.
Spektakl Wywiad to przede wszystkim koncertowa gra aktorów na najwyższej nucie emocji, znakomicie poprowadzona przez reżysera Waldemara Zawodzińskiego. Karolina Sawka (…) ruch sceniczny ma opanowany do perfekcji. Każde spojrzenie, najmniejszy gest dłoni są przemyślane. Po obejrzeniu Wywiadu pozostaje już tylko czekać, z zapartym tchem, na dyplomowe przedstawienie w Teatrze Studyjnym (…)W spektaklu niezwykle dojrzale partneruje jej Paweł Ciołkosz. Aktorzy grają zespołowo, wypracowując wspólnie pokłady scenicznej synergii (…). Cieszy fakt, że dzięki staraniom Fundacji Kamila Maćkowiaka, na łódzkiej scenie możemy oglądać aktorów z extraklasy.

Ciekawym zabiegiem są projekcje multimedialne, które pozwalają widzowi podglądać intymne zapiski w telefonach i komputerze bohaterów (…) świetnie skorelowana ze spektaklem, z jego wartką akcją, jest muzyka.

Back to Top