fbpx

Gorące przyjęcie „Niżyńskiego”

Miniony weekend upłynął w Monopolis pod znakiem boga tańca – to już drugi set pokazów tego spektaklu w nowym miejscu, przyjęty równie gorąco jak pozostałe, a jeśli brać pod uwagę aurę panującą na zewnątrz – nawet jeszcze goręcej. Pierwszy raz bowiem spektakl pokazywany jest latem.


Na scenie jednak, podczas trwania spektaklu nic się nie zmieniło – skupienie, magia teatru, klatka jako scenografia, szklane szyby z fragmentami „Dziennika” Niżyńskiego… I ten sam wspaniały, niepowtarzalny geniusz najwybitniejszego tancerza XX wieku, ten sam niezaprzeczalny talent Kamila Maćkowiaka i zachwycona, nagradzająca jego występ owacjami na stojąco publiczność.


I tym razem nie było inaczej – widzowie w Monopolis oba pokazy spektaklu przyjęli entuzjastycznie, a do Fundacji przyszedł ten oto przepiękny mail od Pani Anny, który, prawie w całości, postanowiliśmy zacytować wierząc, że jego treść odpowiada odczuciom nie tylko piszącej, ale i wielu z Państwa:

Po dwóch dniach jestem w stanie pozbierać się w sobie /…/.
Tak… Niżyński… z 7 sierpnia zrobił mi to… zmierzwił, wytarmosił, zadał mnóstwo pytań, rozłożył na łopatki na wachlarzu emocji. Ale przede wszystkim Pana gra… jeny… wielokrotnie wyłączałam się z treści, żeby bardziej zobaczyć jak to Pan robi. Trwam pod wrażeniem. Bardzo Panu gratuluję! Podziwiam ogrom pracy. Siedziałam obok grupy emerytek, które kiwały głowami z zachwytu nie mogąc się napatrzeć, cóż… przyznaję, że ja też.
To był mój pierwszy raz z Niżyńskim… wrócę do Niego (i Pana) w najbliższym czasie.
/…/Szukałam teatru dla siebie i… znalazłam w Monopolis. Dziękuję.

Na kolejne pokazy spektaklu „NIŻYŃSKI” zapraszamy do Monopolis już jesienią – monodram zagramy ponownie 20 i 21 października o 19:00 i mamy nadzieję, że i te pokazy wzbudzą wiele towarzyszących mu zwykle emocji.
Bilety dostępne są na www.fundacjamackowiaka.org w zakładce KUP BILET.